Strona 1 z 1

Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 08:59
autor: Antystatyczny
Hejka.

Ostatnio zastanawiałem się nad zakupem maty i po wstępnych oględzinach różnych mat w sklepach narodziły się trzy pytania:

1. Kupować matę z przewodem uziemiającym, czy wystarczy typowa podkładka?
2. Skoro taka mata powoduje usuwanie ładunków elektrostatycznych, to czy ona przewodzi prąd w typowy sposób i da się np. zmierzyć jej rezystancję?
3. Jeśli mata przewodzi prąd, to czy słuszne jest myślenie, że nie będę mógł na takiej macie uruchamiać płyty pozbawionej obudowy?

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 09:07
autor: wojtek
Kup mate typowa do montażu z mozliwoscia podpiecia uziemienia. Jej impedancja jest bardzo bardzo duza i nie musisz sie obawiać o uruchamianie elektroniki na takiej macie. W parametrach maty sa podane imedancje. mam takie i w domu i w pracy i jest ok. uziemienie podpinam krokodylkiem do bolca uziemiajacego, podłaczonego do PE lub PEN w zależnosci jaka mam instalacje, w domu akurat mam bolec podłaczony do PEN.

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 09:11
autor: Antystatyczny
Niestety w pokoju nie mam gniazd wyposażonych w bolec uziemiający, w związku z tym nie posiadam ani uziemienia, ani zerowania. Ten krokodylek można podłączyć pod np. metalową opaskę przykręconą do instalacji centralnego ogrzewania? Instalacja jest wykonana w całości ze stali.

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 09:13
autor: wojtek
no wiesz jak masz połaczona te instalacje co do uziemienia to tak i o ile nie uzyjesz tego jako faktycznie uziemienia do zabezpieczenia siebie :D
mata ma impedancje powyżej 107Ω

A czemu jak masz PEN nie połaczysz sobie w gniazdku do bolca też?

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 09:19
autor: Antystatyczny
Wojtku, nie mam gniazd z bolcem, instalacja jest stara (dwuprzewodowa), a same gniazda są naklejane na beton, więc odpada ich wymiana na inne. Oczywiście nie ma rzeczy niemożliwych, ale to by wymagało kucia, czy innych przeróbek, a niekoniecznie chcę ingerować w czyjąś własność.

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 09:27
autor: wojtek
ale po co kuć , ja mam dokładnie takie same i wymieniłem na takie same z bolcem i przykleiłem na klej montazowy, a zreszta juz nie pamietam jak ale była to prosta robota

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 09:34
autor: Antystatyczny

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 09:42
autor: wojtek
w sumie różnica 6 zł popatrz jeszcze na róznice w dostawie, wydaje mi sie ze obie beda ok

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 15:03
autor: j23
Antystatyczny pisze:Niestety w pokoju nie mam gniazd wyposażonych w bolec uziemiający, w związku z tym nie posiadam ani uziemienia, ani zerowania. Ten krokodylek można podłączyć pod np. metalową opaskę przykręconą do instalacji centralnego ogrzewania? Instalacja jest wykonana w całości ze stali.

Ja mogę tylko napisać, że tak ponoć się praktykuje podłączenie uziemienia w blokach -zwłaszcza w starszym budownictwie (dwa przewody w gniazdku). Ponoć lepsze uziemienie jest gdy podłącza się je do rur od kranu, ale nie wiem ile w tym prawdy. Gdybym ja to robił to bym po prostu zmierzył potencjał pomiędzy kaloryferem (zdrapał emalię jeśli trzeba) i kranem i wybrał ten lepszy. ;)
Pozdrawiam! Jarek

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 15:11
autor: wojtek
Absolutnie nie wolno korzystać z kaloryferów itp. jako uziemienie wykorzystywane jako środek bezpieczeństwa. Natomiast aby podłączyć matę to nie widzę problemu (pod warunkiem ze faktycznie jest jakieś połączenie miedzy kaloryferem, a ziemią). Bardzo często przy odnawianiu instalacji robione są wstawki z rur pcv. W instalacji gdzie są dwa przewody L i PEN można natomiast połączyć bolec w gniazdku z PEN i podłączać do tak spreparowanego gniazdka urządzenia I klasy.

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 16:28
autor: j23
Wojtek masz rację - nie wolno tak robić, ale ja napisałem że "PONOĆ tak się praktykuje", a jak jest naprawdę - nie wiem. A może istnieje możliwość zrobienia w ścianie dziury wiertłem widiowym żeby potem z kolei poprowadzić kabel do rynny? -(zakładając oczywiście, że ta rynna może być w jakiś sposób uziemiona). Ostatecznie uważam, że sama spółdzielnia (właściciel bloku) powinien zadbać o bezpieczeństwo w sensie poprowadzenia przewodu uziemiającego z prawdziwego zdarzenia (a nie jak elektrycy praktykują wyprowadzenie uziemienia od przewodu "zero").
Pozdrawiam! Jarek

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 17:28
autor: wojtek
j23 pisze:a nie jak elektrycy praktykują wyprowadzenie uziemienia od przewodu "zero".
Ale tak było kiedyś i był to układ TN-C czyli nie z przewodem zerowym ale PEN
tnc.png
więc jak jest układ TN-C to wolno jak najbardziej połaczyć PEN z bolcem.

no ale koniec z off topem bo nas Arek ochrzani :D

Re: Wybór maty na biurko.

: piątek 09 cze 2017, 21:13
autor: Antystatyczny
Offtop, czy nie... to jest akurat istotna wiedza :) Nie mam pojęcia, jakiego typu jest instalacja w wieżowcu z epoki kamienia łupanego. Do gniazdek dochodzą dwa przewody. Gniazdka w kuchni i łazience posiadają bolec uziemiający, ale nie wiem jaka jest wersja podłączenia. Sądząc po wieku budynku wątpię, by był osobny przewód PE.

Re: Wybór maty na biurko.

: sobota 10 cze 2017, 00:00
autor: j23
Wojtek, to jest wszystko prawda i jeszcze raz prawda co piszesz. Tak kiedyś było i ponieważ (tzn. prawdopodobnie) koszt wymiany instalacji elektrycznej z dwóżyłowej na trójżyłową w całym okablowaniu bloku byłby znaczny to oczywiście praktykuje się "rozmnożenie" przewodu zero w przewód zero i uziemienie, co robi się albo tuż poza gniazdkiem elektrycznym, albo tuż za licznikiem -z reguły to drugie. Teraz można zadać pytanie: no tak, ale co z tego skoro to działa? -tak kiedyś dokładnie zapytałem mojego Ojca zawodowego elektryka-automatyka. Odpowiedział mi, że w zasadzie nic złego się nie stanie jeśli podczas zwarcia odbiornika wcześniej zadziała wyłącznik zmiennoprądowy, lub wcześniej stopi się przewód w bezpieczniku (tym przy liczniku). Teraz, jeśli to się nie stanie w porę, a odbiornik będzie posiadał metalową obudowę to w zależności od wysokości natężenia prądu i nawet niewielkiego napięcia może (lub nie) nastąpić śmiertelne porażenie prądem (zwłaszcza w tym wariancie połączenia tuż poza gniazdkiem elektrycznym). Stąd stosuje się dodatkowe zabezpieczenia przy zasilaczach w warsztatach, etc.
To wyżej dotyczy takich "normalnych" urządzeń (odbiorników), natomiast jeśli chodzi o sprawy krótkofalarskie (gdzie antenę podłącza się do rzeczywistego uziemienia), to takie podłączenie uziemienia anteny transceivera do uziemienia wyprowadzonego od "zera" sieci może skończyć się uszkodzeniem transceivera, a w najlepszym wypadku niemożnością pracy, bo na składowe sygnału radiowego nałożą się najprawdopodobniej składowe częstotliwości sieci elektrycznej (50 Hz).

Anty w tym wypadku co piszesz nie powinieneś podłączać uziemienia do kaloryfera, czy kranu. Ja myślałem, że Tobie chodzi o sprawy krótkofalarskie, to trochę co innego. Jeżeli to ma być dobre uziemienie w celu ew.zwarcia, to najlepiej by było możliwe najbliżej licznika (oczywiście za licznikiem) podłączyć jakiś bezpiecznik zmiennopradowy. Te bezpieczniki nie są tanie, ale są "warte zachodu".

Pozdrawiam! Jarek
P.S. Jeśli to jest offtop to proszę to usunąć. Jeśli gdzieś coś pokręciłem to proszę mnie poprawić.