[UM-111] Wpływ elektrostatyki na zachowanie miernika analogowego

Pomysły na aranżację swojego warsztatu, laboratorium
Awatar użytkownika
tasza
Expert
Expert
Posty: 988
Rejestracja: czwartek 12 sty 2017, 10:24
Kontaktowanie:

[UM-111] Wpływ elektrostatyki na zachowanie miernika analogowego

Postautor: tasza » wtorek 24 paź 2017, 11:39

Sezon grzewczy zaczęliśmy powolutku no i już problem się wylągł: choćby dłonią przetarcie szybki multimetru UM-111 powoduje, że wskazówka robi hyc! na środek skali i tam potrafi spędzić nawet minutę, tak ją pole elektrostatyczne trzyma, potem to niknie, ale w sumie to kłopot nieco, przecieranie odrobinę wilgotną szmatką...no jakoś mi nie leży, ale doraźnie skutkuje

podobnie zachowuje się mała plastikowa UM-207, ale co ciekawe V640 mimo, że okno większe - nie jest tak wrażliwy, dwa pozostałe małe UM też jakieś odporniejsze, podobnie z UM-4B czy 5B (tam okienko z prawdziwym szkłem), tylko ten UM-111 mi tak wierzga

coś takie mam na oku, zakładam, że przetarcie frontu i wnętrza tym nie powinno sprawić katastrofy, ale wole zapytać
https://sklep.barwa.com.pl/ania/143-ani ... 50-ml.html
czy inne pomysły, najlepiej z autopsji?
______________________________________________ ____ ___ __ _ _ _ _
Kończysz tworzyć dopiero, gdy umierasz. (Marina Abramović)

Awatar użytkownika
wojtek
Uber Geek
Uber Geek
Posty: 2061
Rejestracja: piątek 04 wrz 2015, 09:03

Re: [UM-111] Wpływ elektrostatyki na zachowanie miernika analogowego

Postautor: wojtek » wtorek 24 paź 2017, 11:53

Ja pewnie bym nie przecierał tym (no chyba że z zewnątrz) bo i tak za jakiś czas albo nawet szybciej nie będzie to już skuteczne, ja generalnie akurat się z tym nie spotkałem ale może dlatego, że tam gdzie coś robię z elektroniką mam matę ESD oczywiście podpiętą do uziemnienia.
73 Wojtek

Awatar użytkownika
tasza
Expert
Expert
Posty: 988
Rejestracja: czwartek 12 sty 2017, 10:24
Kontaktowanie:

Re: [UM-111] Wpływ elektrostatyki na zachowanie miernika analogowego

Postautor: tasza » wtorek 24 paź 2017, 16:57

no wiem że mam dziwne problemy, tak mniej więcej to wygląda: https://youtu.be/ahVloaSdgX8
pomaga delikatne chuchnięcie, ale tak aby nie zaparować szybki...
______________________________________________ ____ ___ __ _ _ _ _
Kończysz tworzyć dopiero, gdy umierasz. (Marina Abramović)

Awatar użytkownika
tasza
Expert
Expert
Posty: 988
Rejestracja: czwartek 12 sty 2017, 10:24
Kontaktowanie:

Re: [UM-111] Wpływ elektrostatyki na zachowanie miernika analogowego

Postautor: tasza » czwartek 04 sty 2018, 08:37

a jednak nie tylko u mnie takie cuda.....

https://youtu.be/7ShiQYChM4s
______________________________________________ ____ ___ __ _ _ _ _
Kończysz tworzyć dopiero, gdy umierasz. (Marina Abramović)

Awatar użytkownika
gaweł
Expert
Expert
Posty: 809
Rejestracja: wtorek 24 sty 2017, 22:05
Lokalizacja: Białystok

Re: [UM-111] Wpływ elektrostatyki na zachowanie miernika analogowego

Postautor: gaweł » czwartek 04 sty 2018, 11:50

tasza pisze:choćby dłonią przetarcie szybki multimetru UM-111 powoduje, że wskazówka robi hyc! na środek skali i tam potrafi spędzić nawet minutę,

Może masz ręce naelektryzowane, naenergetyzowane i sama sobie sprawiasz problemy. Ludzkie ręce to magiczny sprzęt. Pamiętam jak w ogólniaku na lekcji fizyki z elektrostatyki jedna z klasowych koleżanek dotknęła elektroskopu a on zwariował i nie było to jednorazowe zdarzenie.

Prawdziwe słowa nie są przyjemne. Przyjemne słowa nie są prawdziwe.
Lao Tse

kaf
Newb
Newb
Posty: 56
Rejestracja: piątek 13 kwie 2018, 22:53

Re: [UM-111] Wpływ elektrostatyki na zachowanie miernika analogowego

Postautor: kaf » piątek 13 kwie 2018, 23:30

Moje UM112 się czasem elektryzują. Mam na to prosty patent - karbonowa szczotka antystatyczna do płyt winylowych - przetrzeć na sucho pleksę od prawej do lewej, jednym ruchem ręki. Drugą ręką trzymam się metalowej futryny drzwiowej. Ładunki spływają i wszystko się normuje.

Awatar użytkownika
tasza
Expert
Expert
Posty: 988
Rejestracja: czwartek 12 sty 2017, 10:24
Kontaktowanie:

Re: [UM-111] Wpływ elektrostatyki na zachowanie miernika analogowego

Postautor: tasza » piątek 20 kwie 2018, 21:45

Dziękuje za wszelkie wypowiedzi, zaryzykowałam z płynem Ania i jest po problemie. Preparat jest bezpieczny dla tworzywa, wcześniej sprawdziłam na kilku plastikowych szybkach, nic się nie dzieje niepokojącego, ani śladów reakcji ani ciapów żadnych nie widać.. No i zapach jest całkiem sympatyczny, aż się od tego aromatu wskazówka uspokoiła....
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
______________________________________________ ____ ___ __ _ _ _ _
Kończysz tworzyć dopiero, gdy umierasz. (Marina Abramović)


Wróć do „Mój warsztat domowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości