Ja mam ender 3-pro. Jakichś specjalnych problemów z nią nie miałem. Konstrukcja jest stabilna, jest głośna dosyć, podatna na modyfikacje.
Płytę główną można wymienić na inną, dołożyć lepsze sterowniki silników i wtedy jest praktycznie bezgłośna.
Stół się bardzo szybko dekalibruje, trzeba go ustawiać przed każdym wydrukiem. Podejrzewam że związane jest to z tym że przy pracy z oryginalnymi sterownikami silniki jednak trochę maszyną majtają. Polecam od razu zainwestować w jakąś matę antywibracyjną. Ja użyłem takiej pod pralki i jest lepiej, dużo.
Jeżeli będziesz miał w zestawie stół magnetyczny to polecam go od razu wymienić na szkło, jest taki sobie, dodatkowo używając szpachelki z zestawu od razu go porysujesz i będzie do niczego.
Fajnym dodatkiem jest podgrzewany stół, wydruki się całiem dobrze kleją. Jak wymienisz na szybę musisz podbić temperaturę grzania o 7-8 stopni względem standardowej.
Z modyfikacji które ja zastosowałem to oprócz szklanego stołu wymieniłem też sprężyny, jest lepiej, teraz trzeba kalibrować tylko co 2-3 wydruki

Dołożyłem doświetlenie powierzchni roboczej, dodrukowałem sobie półeczki na narzędzia i pierdoły.
Wydrukowałem sobie prowadnice do kabli, polecam.
Wymieniłem wiatrak który studzi wydrukowany filament, oryginalny jest słaby. Dalej to nie jest perfekcja ale jest lepiej, są przygotowane wydruki na thinkgiverse z całymi systemami chłodzenia, wtedy jest bajka.
Prowadnicę do filamentu sobie dołożyłem (kółko na łożysku

)
Widziałem też opinie że plastikowy wichajster co jest przy podajniku filamentu szybko się łamie, ja tego nie zauważyłem, ale mam w zapasie metalowy. Niektórzy też wspominają o wykrzywionej śrubie Z, u mnie jest git, podejrzewam że to marginalne przypadki. Jednakże są do tego przygotowane wydruki żeby ustabilizować ten pręt gwintowany i go ustawić.
Drukarką można sterować przez kompa albo wrzucając wydruki na kartę SD. Testowałem jedno i drugie i w sumie to bez problemowo działają. Raz dwa razy mi się wydruk zaciął, należy też pamiętać żeby nie zabrakło filamentu podczas wydruku, bo tam nie ma czujnika. Jak sam nie zauważysz to wydruk jest do wywalenia.
Brakuje też opcji wznawiania po wyłączeniu zasilania. Słabe jeżeli doświadczasz przerw w dostawie prądu, albo przy dłuższych wydrukach nie chcesz zostawiać drukarki samemu.
Z powyższego marudzenia stwierdzam że to bardzo dobra drukarka dla amatora za tą kasę. Lepsza niż Anety czy inne tam wynalazki. Oprogramowanie od producenta też jest spoko, nie zauważyłem zbytniej różnicy pomiędzy tym a jakimś z neta.
Polecam też instalację automatycznego kalibrowania stołu. Ale z tym trochę zabawy jest bo trzeba drutować płytkę i zmieniać soft.
Jednym słowem, polecam
