Strona 1 z 1

Dla zainteresowanych grzebaniem w PICach cz. 2

: poniedziałek 21 wrz 2015, 22:39
autor: Antystatyczny
Dzisiaj zajmiemy się przygotowaniem środowiska do pracy. Omówię ten temat na przykładzie IDE MPLab X 3.10, debuggera Pickit 3 oraz mikrokontrolera PIC18F46K80 (bo akurat taki mam wsadzony w moduł do prototypowania).

Przede wszystkim należy zainstalować kompilator oraz samo IDE. Nie zauważyłem żadnych problemów niezależnie od kolejności instalacji obu programów. osobiście najpierw instaluję kompilator (ja używam XC8 dla 8 bitowych PICów), a potem IDE. Podczas instalacji kompilatora zaznaczam opcję, by ścieżki znalazły się w zmiennej środowiskowej PATH.

No dobra, z instalacją nigdy nie ma żadnych problemów, więc przejdę do kolejnego etapu, czyli PIERWSZY PROJEKT

Przede wszystkim podłączamy Pickit 3 do wolnego (nie mylić z powolnym) portu USB. System sam wykryje urządzenie i zastosuje odpowiedni sterownik. Nie jest wymagane żadne podawanie sterownika z zewnątrz. Każdy Pickit 3 posiada swój własny numer seryjny, co powoduje, że raz zainstalowany sterownik będzie wykorzystywany niezależnie od portu USB, z którego skorzystamy

Włączamy MPLab X i oczom naszym ukazuje się mniej więcej taki ekran powitalny:

Zrzut ekranu 2015-09-21 21.27.36.png


Mniej więcej taki, bo ja już z mojego korzystam i nie jest on (ten ekran) w stanie, że się tak wyrażę, dziewiczym.

Można sobie poodwiedzać linki, poczytać itd... ale ostatecznie interesuje nas stworzenie nowego projektu.

Klikamy w File/New project. Zobaczymy takie okno:

Zrzut ekranu 2015-09-21 21.29.30.png


Z lewego okna wybieramy Microchip embedded, a z prawego standalone project. Nastepnie klikamy next, by przejść do kolejnego ekranu.

Zrzut ekranu 2015-09-21 21.44.32.png


Widzimy okno wyboru układu docelowego.

Najpierw wybieramy rodzinę, do której należy układ, a z listy poniżej konkretny typ układu. Jeśli nie znamy rodziny, do której należy układ, należy wybrać z górnej listy ALL FAMILIES.

Ok, klikamy next...

Zrzut ekranu 2015-09-21 22.28.05.png


W oknie wyboru narzędzia programującego układ wybieramy Pickit 3 i klikamy next

Zrzut ekranu 2015-09-21 22.29.39.png


W oknie wyboru kompilatora zaznaczamy kompilator XC8, bo taki zainstalowaliśmy. Dla hardkorowców jest też opcja mpasm pozwalająca na pisanie programu w assemblerze ;)
Klikamy next... to już będzie ostatnie okienko

Zrzut ekranu 2015-09-21 22.33.49.png


Wpisujemy nazwę projektu oraz ustalamy wygodną ścieżkę do folderu, w którym chcemy mieć projekty MPlab. Tutaj uwaga. W ścieżce nie powinny się znajdować nazwy zawierające spacje oraz znaki diakrytyczne.

Oprócz ścieżek można zaznaczyć projekt jako główny/aktualny oraz ustalić kodowanie tekstu. Tu już według uznania... Ja używam 8859-2

Klikamy finish, okno się zamyka i powinniśmy zobaczyć taki ekran:

Zrzut ekranu 2015-09-21 22.38.02.png



Projekt gotowy do użycia ;)

W kolejnej części dodamy plik oraz omówimy bity konfiguracyjne mikrokontrolera

Pozdrawiam!

Re: Dla zainteresowanych grzebaniem w PICach cz. 2

: środa 23 wrz 2015, 09:38
autor: SuperGość
Można zainstalować od razu wszystkie kompilatory, czy to może w czymś przeszkadzać, instalacja "Free" czy "Workstation"?
Instaluje się oba czyli MPLAB X IDE oraz MPLAB IPE czy tylko MPLAB X IDE bo oba są domyślnie zaptaszkowane?
Czy próbowałeś tego konfiguratora? http://www.microchip.com/pagehandler/en ... /home.html

Re: Dla zainteresowanych grzebaniem w PICach cz. 2

: środa 23 wrz 2015, 11:12
autor: SuperGość
Wszystko zainstalowałem :) - nic się faktycznie nie gryzie, testowy projekt według powyższego opisu stworzyłem. ten plugin MCC (konfigurator) też dodałem wedle opisu ze strony Microchipa. Teraz by trzeba się było zaopatrzyć w jakiś podstawowy sprzęt.

Re: Dla zainteresowanych grzebaniem w PICach cz. 2

: środa 23 wrz 2015, 19:52
autor: Antystatyczny
Możesz mieć smiało zainstalowane kompilatory XC8, XC32 itd... Nic się nie gryzie. Na stronie Microchip można również uzyskać licencję na XC32++ ;)
MPLab IPE to takie oprogramowanie obsługujące programowanie układów bez konieczności uruchamiania IDE. Aha, a wracając do kompilatorów... ja wybieram licencję Free na lokalnym komputerze.