rezasurmar pisze:U mnie podobnie, warszawa nie wchodzi w ogóle w grę j.w 100km max dalej nie ma opcji.
Tym bardziej, że moja wiedza warsztatowa może się przydać tylko komuś kto ma do naprawy OTV curtis

, albo Westa. Ewentualnie jakąś wagę


W moim przypadku sytuacja jest BARDZO niestabilna czasowo, więc odległość, kasa na bilety plus czas to są na razie te główne hamulce. Przypuszczam, że w okresie wakacyjnym zrobi się (musi się zrobić) odrobinę luźniej, no i sytuacja stanie się bardziej klarowna dla mnie, żebym mógł cokolwiek sensownego napisać o moim przyjeździe.
Sam pomysł uważam za świetny

Oczywiście zawsze jest problem z lokalizacją i zakwaterowaniem. Moje BARDZO OGÓLNE zdanie na ten temat jest takie, że może warto byłoby po prostu zaproponować serię spotkań (tak jak robi to np. summit js, wordcamp), innymi słowy: raz robimy spotkanie w samym środku Polski, innym razem na samym południu Polski, a jeszcze innym na północy Polski - i ludzie się sami jakoś dostosują jak im będzie zależało, żeby z kimś konkretnym się spotkać. Uważam, że także dobrym pomysłem jest zorganizowanie na takim spotkaniu wirtualnej sesji np. na skype - wówczas Ci którzy NAPRAWDĘ nie mogą być na spotkaniu, przynajmniej mogą pogadać, a przyjadą kiedy indziej. Mój schemat (jeśli mogę to zaproponować) jest taki:
- ustalić serię spotkań w miejscowościach gdzie jest dobry dojazd wszystkimi środkami transportu -> podać miejscowość i możliwości dojazdu z czterech odległych krańców Polski (północ, południe, wschód, zachód)
- zrobić taką ogólnodostępną mini-bazę danych z tymi powyższymi miejscowościami wraz z terminami spotkań w taki sposób, aby można było się do niej dopisać i aby inne osoby (używając nick'ów) widziały kto i gdzie zamierza jechać -> to jest po to, żeby ci "wybredni" (jak ja)

mogli wybierać

- zorientować się w sprawach godzin rozpoczęcia i zakończenia spotkania - w tym trzeba przewidzieć możliwość noclegu, myślę, że osoba mieszkająca najbliżej danej miejscowości kulturalnie powinna podać możliwie najtańsze, optymalne możliwości: noclegu, transportu w danej miejscowości, dojazdu do tej miejscowości, miejsca spotkania (mapa)
- myślę też, że jak na pierwszy raz to dobrze by było zrobić spotkanie typu kulturalna pseudo-naukowa dyskusja przy piwie, a nie jakieś tam chlanie po nocach, czy kluby go-go

(to ostatnie w moim przypadku odpada) - oczywiście po spotkaniu, to już tam "róbta co chceta" ale nie że obligatoryjnie wszyscy spotykamy się w "dziwnym" miejscu, a zanim tam pojedziemy to gęsto tłumaczymy się naszej drugiej połówce, że jedziemy "do krainy wina" - jak Stu z Kac Vegas 1

- bez sensu

To by było tyle z mojej strony. Jeśli o mnie chodzi to raczej nie będę w stanie być na spotkaniu w sezonie zimowym, prędzej jakoś latem - ale niestety na chwilę obecną nie jestem w stanie powiedzieć kiedy konkretnie. Przepraszam.
Pozdrawiam! j23 Jarek
Internet łączy ludzi, którzy dzielą się swoimi zainteresowaniami, pomysłami i potrzebami, bez względu na geograficzne (przeciwności).
BOB TAYLOR, PARC