Strona 1 z 1

Termopęseta ZD-409

: poniedziałek 12 lut 2018, 19:34
autor: phill2k
Proszę o opinię, jeśli ktoś posiada, miał okazje pracować - Termopęsetę ZD-409 lub podobną, czy warto, czy się sprawdza, itp. wszelkie opinie mile widziane.

Re: Termopęseta ZD-409

: wtorek 13 lut 2018, 09:07
autor: Grzegorz...
Mam dokładnie taką kupioną w Kamami i no cóż "szału nie ma", ale z drugiej strony czego się spodziewać po sprzęcie za 35 zł.
Co prawda nie mogę powiedzieć na tą chwilę zbyt wiele ponieważ użytkowałem jej tylko z dołączonymi grotami, a muszę nabyć pozostałe (są dostępne).
Spokojnie po kilku ćwiczeniach na jakichś niepotrzebnych gratach można przejść do użytkowania w życiu, ale trzeba uważać przy starszych płytach aby nie "odpalić" ścieżek, ale to w sumie można zrobić każdą lutownicą.
Przy rozlutowywaniu obowiązują oczywiście zasady jak dla każdej innej lutownicy, czyli groty muszą być czyste i pokryte niewielką ilością cyny.
Dodatkowo przy rozlutowywaniu warto dodać pomiędzy groty, a demontowany element troszkę świeżej cyny co pozwoli szybciej go "odzyskać".
Na koniec największe minusy:
- potrzeba sporej siły aby ją zacisnąć, więc dłuższa z nią praca jest ciut męcząca i najlepiej zaciskać ją niejako w pięści, a nie samymi końcówkami palców;
- nasada rączki w okolicach mocowania osłon grzałek dość mocno się nagrzewa, wiec przy dłuższej pracy może już lekko parzyć (wiadomo każdy ma inny próg bólu, wiec niekoniecznie musi to przeszkadzać).