Strona 1 z 1
Uszkodzony amplituner
: niedziela 03 sty 2016, 14:29
autor: danielos
Witam wszystkich na forum - jest to mój pierwszy post;)
A teraz do rzeczy:
Po sylwestrze okazało się, że uszkodziłem amplituner z Yamahy. Prawdopodobnie poszła końcówka mocy - prawdopodobnie, więc jak sprawdzić czy faktycznie ona się uszkodziła czy jednak coś innego? Objawem jest cisza w głośnikach.
Bezpieczniki są dobre bo sprawdzałem, typowego zapachu przy spaleniu nigdzie nie czuć, a kondensatory elektrolityczne nie spuchły, wizualnie wygląda wszystko poprawnie (te rzeczy zawsze na początku sprawdzam, przed rozkręcaniem i "dłubaniem"). Teraz szukam schematu i będę sprawdzał według niego.
Tylko nie wiem jak sprawdzić czy końcówka mocy jest dobra. Ma ktoś jakiś pomysł?
Re: Uszkodzony amplituner
: niedziela 03 sty 2016, 14:31
autor: Marcin
Sprawdź czy nie jest wyciszona oraz czy ma prawidłowe zasilanie, jeśli nie to dotknij pinu wejściowego śrubokrętem na włączonym wzmacniaczu. Jeśli końcówka jest sprawna to powinieneś usłyszeć przydźwięk sieciowy. Tak na szybko można sprawdzić.
PS, zakładam że jest to układ scalony. Bo jeśli na tranzystorach to po prostu pomierz je.
Re: Uszkodzony amplituner
: niedziela 03 sty 2016, 14:38
autor: Antystatyczny
W Yamahach na ogół końcówa jest na tranzystorach. Przede wszystkim odpowiedz nam na pytanie, czy zabezpieczenie wciąż jest włączone czy nie. Poza tym Trzeba sprawdzić głośniki (dla świętego spokoju) oraz czy nie wyłączyłeś przypadkiem tego zestawu głośników jakims klawiszem na panelu sterowania. Posprawdzaj, napisz i potem pomyślimy dalej
Re: Uszkodzony amplituner
: niedziela 03 sty 2016, 15:02
autor: danielos
Najlepsze jest teraz to, że amplituner nie chcę w ogóle włączyć, tzn. lampka stanby świeci, ale nie reaguje na klawisze z pilota, ani z płyty czołowej. A wczoraj jeszcze się włączył jak sprawdzałem czy czasem jakieś zabezpieczenie wewnętrzne nie zwolniło blokady.
Końcówka jest na tranzystorach, a żaden dźwięk wczoraj z głośników nie dobiegał (jak sprawdzałem czy czasem przez pomyłkę coś nie zostało źle ustawione). Mogłem jeszcze sprawdzić wyjście AUX OUT bo z tego co wiem to ono nie przechodzi przez końcówkę mocy - zapomniałem o tym.
Głośniki są dobre, sprawdzałem na innym sprzęcie.
Jednak teraz muszę skupić się na włączeniu urządzenia - sprawdzę najpierw transformator i sekcję zasilania. Dam znać co i jak.
Antystatyczny pisze:czy zabezpieczenie wciąż jest włączone czy nie.
że tak się zapytam - o jakie zabezpieczenie Ci się rozchodzi?
Cuda się z tą Yamahą dzieję;)
Re: Uszkodzony amplituner
: niedziela 03 sty 2016, 15:10
autor: Antystatyczny
Tej klasy wzmacniacze mają zabezpieczenie włączające głośniki z opóźnieniem. Jeśli układ kontroli wykryje składową stałą na wyjściach wzmacniacza, zabezpieczenie nie podłączy głośników, by nie uległy zniszczeniu. Na ogół zabezpieczenie sygnalizowane jest świeceniem diody lub piktogramu na przednim panelu.
Re: Uszkodzony amplituner
: niedziela 03 sty 2016, 15:14
autor: danielos
Nic takiego się nie wyświetliło i nie wyświetlało jak jeszcze urządzenie się uruchamiało.
W instrukcji jeszcze wyczytałem, że jak 3 razy pod rząd układ ochronny zadziała to odłączy on zasilanie.
Rozwiązanie - kontakt z Yamaha;)
Ciekawe kiedy te 3 razy układ ochronny zadziałał.
Re: Uszkodzony amplituner
: niedziela 03 sty 2016, 19:26
autor: danielos
Że tak napiszę drugi post z kolei:
Jednak powodem niedziałania amplitunera było zadziałanie wewnętrznego zabezpieczenia dla wyjść (miałeś rację Antystatyczny).
Amplituner posiada historię zdarzeń i ciekawe że 3 raz po rząd wystąpiła na wyjściu głośników składowa stała o wartości (kolejno) 30, 22, 18 (gdzie 255 to 3.3V). Z jakiego powodu mogła ta składowa stała się pojawić?
Pomogło zresetowanie wszystkich ustawień. Dodatkowo zresetowałem historię zdarzeń. Reset, oraz wejście do trybu serwisowego wykonałem bez podłączania do amplitunera jakiegokolwiek urządzenia/odbiornika.
Aby uruchomić amplituner (tak jak pisałem - później nie dało się w ogóle go uruchomić), trzeba było wejść do trybu serwisowego - przycisk INFO+TONE CONTROLE i włączenie zasilania (tak dla potomności).
Re: Uszkodzony amplituner
: niedziela 03 sty 2016, 19:29
autor: Antystatyczny
Być może któryś tranzystor przepuszcza, być może prąd jałowy jest zbyt duży, być może został przesterowany na wejściu i efektem była jakaś składowa stała. A może się wzbudził... trudno powiedzieć. W każdym razie używaj go i obserwuj, czy to się powtórzy. Aha, no i dopisz dokładny model tej Yamahy.
Re: Uszkodzony amplituner
: niedziela 03 sty 2016, 19:53
autor: danielos
Model to RX-V667.
Będę obserwował i jak coś się zdarzy to dam znać.
Jak miałem skrzynie rozebraną to nie widziałem żeby były jakieś zimne luty w obrębie końcówki mocy (tranzystorów). Jeżeli znowu się coś takiego zdarzy to dokładnie sprawdzę, żeby teraz nie kopać niepotrzebnie, bo to mogło stać się przez głupotę (prawdopodobnie głośność została ustawiona na MAX, jak to czasem bywa gdy się nie ma wszystkiego pod kontrolą).
Dzięki za podpowiedzi.