Re: Ciekawe materiały nt. tworzenia komponentów bibliotecznych
: wtorek 03 paź 2017, 11:55
Najciekawszy jest rozdział 20 i dalsze. Co z tego, że normy będą opisywać jaka jest właściwa orientacja zerowa na PCB, skoro w orientacji zerowej na taśmach i czasem też tackach dalej panuje "wolna amerykanka". Dlatego zawsze jak zakładam rolki na podajniki to muszę sprawdzać jaka jest orientacja elementu. Kiedyś dostałem transoptory TL185, które były w taśmie odwrotnie. Przelutowywanie ich zajęło potem pół dnia. Gdyby taka rzecz zdarzyła się przy diodach LED np. 5050 to w zasadzie LEDy idą na straty, bo przy przelutowywaniu tego ustrojstwa ok. 60% "pada" od temperatury.
W Mechatronikach są w sumie dwie orientacje: pierwsza - orientacja na podajniku taśmowym/tackowym, bo tu podajniki mogą być z każdej strony maszyny (choć tył z reguły jest wykorzystywany przez tacki lub "wibrę" - podajnik z tuby), i w zależności od miejsca założenia orientacja się zmienia; druga - to orientacja elementu w programie pick and place, która jest poprawna wtedy, gdy orientacja elementu w podajniku jest odpowiednio ustawiona, dlatego można zmieniać miejsce pobierania i ustalać nową orientację, a program nadal pozostaje ten sam.
W maszynach wielkoseryjnych problem jest mniejszy bo z reguły korzystają one tylko z miejsc z przodu i/lub z tyłu maszyny w przypadku dwóch karetek, pozostawiając miejsca po lewej i prawej na łączenie maszyn w linię z automatycznym transportem.
W Mechatronikach są w sumie dwie orientacje: pierwsza - orientacja na podajniku taśmowym/tackowym, bo tu podajniki mogą być z każdej strony maszyny (choć tył z reguły jest wykorzystywany przez tacki lub "wibrę" - podajnik z tuby), i w zależności od miejsca założenia orientacja się zmienia; druga - to orientacja elementu w programie pick and place, która jest poprawna wtedy, gdy orientacja elementu w podajniku jest odpowiednio ustawiona, dlatego można zmieniać miejsce pobierania i ustalać nową orientację, a program nadal pozostaje ten sam.
W maszynach wielkoseryjnych problem jest mniejszy bo z reguły korzystają one tylko z miejsc z przodu i/lub z tyłu maszyny w przypadku dwóch karetek, pozostawiając miejsca po lewej i prawej na łączenie maszyn w linię z automatycznym transportem.