Klasyczne dla XT/AT złącze DIN a więc konieczna była wieloetapowa konwersja do USB, stąd przelotki DIN->PS2 i kolejna PS2->USB
Klawiatura ma konkretny i głośny klik, więc gdy mam pisaninę po nocy to jednak jej nie używam - hałas jest spory i powoduje protesty domowników
Nie chcę teraz otwierać, ale ona jest AFAIK z okolic '85 - więc przeżyła wszelkie moje Chickony, Manty, A4Techy i inne z Tesco.
I nie ma klawisza "Win" co w niej lubię najbardziej - taka moja ulubiona oldschoolowa czarna diablica


