Panelizację się zwykle robi tak, że bierze się jedną z warstw mechanicznych i przeznacza na komentarze inżynierskie dla wytwórcy PCB (W KiCad do tego są warstwy E.C.O). Tam można zaznaczyć linie i opisać je gdzie ma być zrobione rylcowanie (V-Groove, V-Scoring), różne sloty robione frezem, ścięcia, itp.
Jeśli chcesz na szybko zrobić panel by wykonało to JLCPCB to masz dwie opcje:
1. Wysyłasz Gerbery dla pojedynczej płytki i potem w opcjach zaznaczasz "Delivery Format" -> "Panel by JLCPCB". Potem tylko określasz ile ma być płytek na panelu, marginesów i jaki ich rozmiar. Za drobną opłatą dodatkową sami zrobią. Oczywiście zamówienie np. 5 sztuk będzie dotyczyło 5 paneli.
2. W programie KiCad linie na warstwie Edge.Cuts przenosisz na warstwę np. Cmts.User. Chodzi o to by te linie z pojedynczych płytek przy składaniu nie nakładały się na siebie. Potem powielasz projekt kopiując płytkę w matrycę x * y płytek. Jak już to będzie gotowe to w miejscach gdzie ma się pojawić V-Groove na nowo rysujesz linie krawędziowe, ale tak by prowadziły od jednej krawędzi panelu do drugiej. Możesz też dodać marginesy, ale w przypadku prostych obrysów nie będą konieczne. Z tak poskładanego panelu (zapisując wcześniej plik PCB pod inną nazwą) generujesz dopiero pliki Gerber (bez Cmts.User). Przy zamówieniu zaznaczasz "Delivery Format" -> "Panel by Customer" i podajesz ile jest x i ile y. JLCPCB samo odkryje, że linie na Edge.Cuts wewnątrz płytki to miejsca gdzie zrobić rylcowanie.
Ja zwykle wybieram opcję 2. Tu nawet pokazuję jedną z formatek:
viewtopic.php?f=83&t=1473&start=25#p11644Co do cen. Panel będzie droższy niż pojedyncze PCB. Po prostu: nieco większa powierzchnia laminatu (przy uwzględnieniu marginesów) i dodane zostaną koszty samego rylcowania. Dla prototypów prawie nieopłacalne. Co innego jak są to płytki produkcyjne, gdzie koszty rozłożą się na np. 100 paneli...