Po ustaleniu czego chcę i błyskawicznym (!) zaprojektowaniu przez kolegę Sida elementu pozostało czekać ....
..... ..... ..... ..... ..... .....
dostałem przesyłkę !
Moje pierwsze wrażenie po otwarciu było baaardzo pozytywne. Jak na amatorski (sorki Sid) wydruk 3D byłem pod wrażeniem jakości.
Drugie wrażenie - strasznie lekkie, co od razu wywołało we mnie smutek, dlatego że pierwsze skojarzenie to słaba wytrzymałość.
Podczas pierwszego testu przykręcania miałem poważne obawy z dokręceniem tego mocniej. Więc dokręciłem "z wyczuciem". Było OK, ale podczas obracania lampki lewo-prawo przesuwał mi się cały uchwyt. Jest to niestety "wina" materiału oraz "dokładności" wykonania. Powierzchnia przylegająca do blatu, zarówna ta od góry jak i ta na nakrętce śruby, która przylega od spodu są bliskie całkowicie płaskiej powierzchni. W połączeniu ze strachem przed mocniejszym przykręceniem było jak było.
Pierwsze przykręcenie wygląda tak :
PS. Obok doskonale widać "patent" na jakim do tej pory działałem.
Po kilku manewrach przyszedł czas zamontować to jak należy i gdzie należy :
Wystające białe kropki spod uchwytu to gumka-recepturka którą owinąłem górę uchwytu przed przykręceniem, a następnie przyciąłem (wyszło jak wyszło) ale działa to rewelacyjnie. Co do przykręcania ... Zamknąłem oczy, przemyślałem czy stać mnie na zamówienie drugiego uchwytu i docisnąłem "trochę bardziej niż wyczucie pozwalało" ... Przeżył bez problemu, lampka siedzi sztywno i pewnie, nawet przy największych wychyleniach nie ma żadnego problemu z trzymaniem, na razie, po kilku dniach użytkowania nic nie wskazuje aby coś chciało pęknąć.
Teraz trochę marudzenia ... ( ale nie na Sida
— otwór wpustowy do "rurki" wystającej z lampki jest praktycznie na styk, wręcz za ciasny - ale tak miało być, jest drukowany z podporami więc po usunięciu podpór zostały małe wypustki, zignorowałem to i lampka podczas obrotu lewo-prawo stawiała opór .. po kilku obrotach na siłę zdaję się, że się wyrobiło jak należy.
— odległość śruby mocującej uchwyt do stołu, moim zdaniem jest zbyt duża od ściany uchwytu .. fizyka i logika podpowiadają, że gdyby było bliżej to siła przy dokręcaniu mniej działałaby na ramię i miałby mniejszą tendencję do "rozchylania się" i byłoby mniej podatne na pęknięcie .. (ale to tylko moje przemyślenie, a się nie znam więc mogę się mylić)
— ogólnie długość ramion przylegających do biurka mogłaby być spokojnie o 10-15mm mniejsza ( oszczędność filamentu - mniejsza cena
i jeszcze na koniec zdjęcie poglądowe lampki jaką musi "udźwignąć" :
Ogólnie polecam, jeśli ktoś potrzebuje jakiejś małej "pierdołki" nie tylko do testu, ale i praktycznego zastosowania może smiało kontaktować się z Sidem i dogadywać szczegóły... (Sid ma swoje widzimisię i trzeba mieć dużo cierpliwości


